Messina 1347 – gra o zarazie w czasach zarazy!

Metryczka

Informacje BoardGameGeek
Tytuł angielski (rok wydania)Messina 1347 (2021)
Złożoność gryMedium Heavy [3.50]
Ranking BGG (ocena)1591 [7.77]
Liczba graczy1-4

Czas gry: 45-120 minut

Wydawca w Polsce: Portal Games

Zasady pdf (ENG)

Gra o zarazie w czasach zarazy! – opinia Łucza

Ilość komponentów i ich jakość wykonania – lubimy takie gry! 🙂

Messina 1347 których autorami są Raúl Fernández Aparicio oraz Vladimír Suchý na polski rynek wyjdzie w drugiej połowie 2022 roku. My, mieliśmy okazję rozegrać partię w ten tytuł dzięki prywatnej kolekcji Łukasza Piecha, który przywiózł pudełko prosto z targów gier w Essen.

Rzadko mam tak, że wyczekuję przebierając nóżkami na gry, które dopiero zostały zapowiedziane, jednak w tym przypadku jestem przekonany, że polskie wydanie gry trafi na moje przeładowane już Kallaxy. W grze wcielamy się w mieszkańców miejscowości Messina, która okazała się być miastem zero podczas epidemii w 1347 roku. To do tamtejszych portów dobiły pierwsze statki, na których pokładzie znajdowały się zainfekowane szczury. Znalazły one idealne warunki do rozmnażania się i rozwoju w tym portowym mieście.

Na przestrzeni 6 rund naszym celem będzie zdobycie jak największej ilości prestiżu – przez ratowanie mieszkańców, zatrudnianie ich do różnych prac, walkę z plagą oraz skuteczne kontakty z kościołem oraz radą miasta. Zasad jest stosunkowo sporo, podobnie jak komponentów występujących w grze, dlatego warto, aby każdy z graczy zapoznał się przynajmniej ze skrótem zasad (lub naszym filmikiem na YT, który znajdziecie na dole strony). Jednak zachęcam Was do dania im szansy – jak już przebrniecie przez lawinę reguł i przepisów, znajdziecie całkiem ciekawy workerplacement, który pozwoli Wam na opracowanie swojej ścieżki do zwycięstwa.

Wszyscy mieszkańcy pracują na chwałę Messiny – bez wyjątków!

Dróg, które możemy obrać jest sporo – możemy skupić się na stawianiu budynków oraz wykorzystywaniem mieszkańców różnych klas (robotnicy, duchowni i szlachcice). Możemy również walczyć z zarazą, dzięki czemu uzyskamy uznanie w oczach mieszkańców oraz otrzymamy za to wiele punktów na koniec gry. Będziemy mieli też możliwość wykorzystania mieszkańców jako nadzorców w naszej rezydencji, a poruszanie się specjalnymi pionkami da nam dostęp do dodatkowych akcji. Na końcu oczywiście będziemy mieli do dyspozycji 3 (z możliwością zwiększenia do 5!) poruczników, którzy poruszając się po mieście będą aktywowali poszczególne akcje z kafelków, które w grze pojawiają się w losowej kolejności oraz układzie zależnym od liczby graczy.

Gra Messina 1347 jest niezależna językowo – na samych kafelkach, planszetkach, kartach pomocy, planszy i budynkach znajdziemy czytelne ikonki, które po pierwszym kontakcie z grą od razu stają się czytelne oraz mocno wspomagają rozgrywkę. Warto tutaj wspomnieć o kole plagi – definiuje ona pojawianie się kolejnych znaczników zarazy oraz kafelki, na których położymy kolejnych mieszkańców miasta.

Porucznik z pochodnią to jedyny sposób na te czarne zmory…

Uważam, że Messina stanowi przykład solidnej gry Euro z mechaniką worker placement, która jest przemyślana, daje wiele możliwości i pozwala szybko pojąć zasady i najważniejsze schematy panujące w grze. Jest bardzo dobrze wykonana, ma ładne, drewniane komponenty oraz świetną ikonografikę – to naprawdę w mojej opinii jest mocna strona, kiedy przechodząc do kolejnych rund, nie musisz zaglądać do instrukcji, a na głównej planszy masz w przejrzysty sposób pokazane, co i w jakiej kolejności należy zrobić. Kolejny plus to zmienna kolejność graczy zależna od czynników, które są jawne i zmienne w każdej turze – każdy z graczy ma możliwość odpowiedniego przygotowania oraz oszacowania, czy lepiej daną rundę zaczynać, czy jednak rozpocząć jako ostatni, mając przegląd akcji wykonanych przez współgraczy. Zwalczanie plagi potrafi być mocno satysfakcjonujące, a koło pokazujące gdzie pojawi się plaga oraz mieszkańcy nie raz postawi nas przed wyborem, czy wolimy wykonać mocniejszą akcję, czy jednak wybrać teoretycznie słabszą, ale zdobyć momentalnie benefit w postaci mieszkańców miasta, którzy przyniosą mi dodatkowe korzyści.

Koło fortuny przy kole plagi to nawet nie stało…

Tylko pisząc o tej grze zacząłem mieć chęć ją ograć, więc wracam do obserwowania zapowiedzi Portal Games i czekam z niecierpliwością na moment, w którym będę mógł im oddać moje pieniądze i zdobyć Messinę dla siebie <3

Ocena Łucza – 9,5/10

Szczurki, łodzie i duuużo ognia! – opinia Pauliny

Hello Darkness, my old friend….

Nie ukrywam, że byłam niepocieszona, iż  kolejny wtorek siadamy do czegoś dużego. Messina od samego początku zapowiadała się ciężko i takie też odczucia miałam po przedstawieniu zasad. Wiem, że to nie pierwszy tytuł, gdzie spędzamy godzinę na tłumaczeniu gry, jednak od samego początku miałam przeczucie (które okazało się słuszne), że ilość zasad w stosunku do czasu rozgrywki jest ogromna.  Pozytywnym zaskoczeniem było to, że gra sama w sobie nie była taka zła, a rozgrywka i mechanika dawały sporo przyjemności. Gra ma dość specyficzny klimat – czyli zarazę (faktycznie mającą miejsce w 1347 roku!) jednak mam wrażenie, że jest to nie wykorzystany do końca potencjał. Świetnie, że gra ma np.: 6 tur, które odpowiadają czasie trwania zarazy (6 lat), jednak można było bardziej np.: rozwinąć porty z których zaraza napływała na ląd, czy  wątek szczurów, które niby są ale nie odgrywają znaczącej roli w grze. Na plus jest tryb solo oraz różne warianty plansz, które nie pozwolą na szybkie ogranie planszówki.

Ocena Pauliny 6/10

Film na YouTube

Grę, o której tyle już napisaliśmy, możecie śmiało obejrzeć na naszym kanale YouTube – zapraszamy!

Bestie, w mieście panuje zaraza, zróbcie coś z tym!!!

Podsumowanie i ocena Bestii

Przechodzenie między turami nigdy nie było prostsze! Serio!

Kolejny raz przyszło nam z Pauliną reprezentować dwie strony barykady – w ocenie Pauliny Messina nie stanowi poważnej zmiany w jej życiu, ale docenia jej walory estetyczne oraz sama przyznaje, że bawiła się lepiej, niż się spodziewała. Ja, jako fan tego typu gier jestem Messiną oczarowany i przebieram nóżkami w oczekiwaniu na jej premierę. Mamy nadzieję, że nasza rozgrywka pomoże Wam podjąć decyzję, czy warto dać temu tytułowi szansę. My daliśmy i nie żałujemy!

Ocena Planszowych Bestii – 7,75/10

Galeria

Macie ochotę zajrzeć do pudełka? Chcecie zobaczyć poszczególne komponenty? Nie lubicie kupować szczura w worku? Koniecznie odwiedźcie naszą GALERIĘ!