Gutenberg – polska gra, z której możemy być dumni!

Metryczka

Informacje BoardGameGeek
Tytuł angielski (rok wydania)Gutenberg (2021)
Złożoność gryUmiarkowana [2.61]
Ranking BGG (ocena)1729 [7.45]
Liczba graczy1-4

Czas gry: 60-120 minut

Wydawca w Polsce: Granna

Zasady pdf (PL)

Maszyna ruszyła, już nikt nie zatrzyma… – opinia Łucza

Granna do tej pory kojarzyła się głównie z prostymi, familijnymi tytułami oraz grami przeznaczonymi głównie dla młodszych graczy. Tym razem przedstawiamy Wam jeden z tytułów ich nowej serii czyli Granna Expert. Gutenberg to gra polskich autorów – Katarzyny Cioch oraz Wojciecha Wiśniewskiego, która pozwala nam się przenieść w czasy, kiedy powstawały pierwsze pomysły na druk oraz pierwsze maszyny, które mogły tworzyć słowo pisane w zastępstwie głównie zakonników.

Zarządzanie inicjatywą to podstawowa umiejętność, którą musimy posiąść!

W grę Gutenberg będziemy mogli zagrać od 1 do 4 osób. Każdy z graczy otrzymuje 3 czcionki na start i ma za zadanie, wykonując zlecenia drukarskie, zdobyć jak największą ilość punktów sławy. Druk moze być usprawniany przez koła zębate, możemy rozwijać nasz warsztat oraz ozdabiać druk kolorami zamówionymi przez naszych klientów. W dalszych etapach bardzo ważna jest również rola mecenasów, którzy nagradzają nas dodatkowymi punktami za rozwinięcie naszego zakładu oraz posiadane zasoby.

Bardzo ciekawym zabiegiem jest połączenie kilku mechanik. Warto powiedzieć sobie o inicjatywie, która będzie definiowała kolejność rozgrywania poszczególnych, następujących po sobie akcji. Druga kwestia to zlecenia, które będziemy dopierali w parach – osobno zlecenia związane z czcionkami (dające nam guldeny) i osobno zdobienia (dające nam punkty sławy). Znajdziemy tu również koła zębate dające różne bonusy, jednak przesuwające się na początku każdej tury, więc musimy bardzo dobrze rozplanować ich ułożenie.

Panteon mistrzów drukarstwa – każdy kolejny lepszy od poprzedniego!

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się tak dobrze wykonanej oraz tak ciekawej gry planszowej wydanej przez Grannę. Biję się w pierś oraz zachęcam Was wszystkich do sięgnięcia po Gutenberga – nie pożałujecie, a pewnie pozytywnie się zaskoczycie, podobnie jak Bestie 😉

Ocena Łucza – 8,5/10

Bardzo miła niespodzianka! – opinia Pauliny

Zasiadając do stołu z rozłożoną planszą Gutenberga i wiedząc, że mamy przed sobą tytuł Granny obawiałam się, że czeka nas rozgrywka w nudną, familijną grę. Ku mojemu zaskoczeniu Gutenberg bardzo przypadł mi do gustu, a tematyka gry wpisała się w klimaty, które chwytają mnie za serce. Gra nie jest łatwa, ale też nie należy do skomplikowanych. Ma wiele mechanik, niemniej jednak nie jest przekombinowana, a wszystko działa jak dobrze naoliwione zębatki 😉 W trakcie tury musimy się skupić na optymalizacji naszych działań. Zastosowanie kół zębatych czy planszy licytacji bardzo urozmaica grę.

Komponenty stanowią ogromny plus tej gry!

Jednak to co mnie najbardziej kupiło to wykonanie tej planszówki. Poza tym, że komponenty zostały wykonane solidnie, mamy w komplecie piękne drewniane czcionki, które z powodzeniem moglibyśmy użyć do odbijania liter na papierze. Kolorystyka może wydawać się nudna jednak odzwierciedla książki z tamtego okresu.  Na plus również jest pogrupowanie komponentów na pudełka, które także wpisują się w stylistykę gry (gra nie zawiera plastiku!). Kolejnym plusem jest dwujęzyczna instrukcja (bo gra jest niezależna językowo) oraz notki historyczne na temat wszystkich bohaterów gry. Żeby nie było zbyt idealnie – moim zdaniem do poprawy są krople tuszu, a dokładnie ich rozmiar. Gra bardzo dobra, aż wstydzę się że zwątpiłam w Grannę.

Ocena Pauliny 8,5/10

Czasy nowych Rzymian – opinia Teosa

Metoda druku wynaleziona przez Jana Gutenberga zrewolucjonizowała dostęp do pisma i okazała się kamieniem milowym w historii świata. Czy gra „Gutenberg” na wzór swojego tytułowego patrona także nosi w sobie pierwiastek przełomowości? Spoiler alert: nie. Ale to nadal bardzo udana gra.

Fani eurasów powiedzą, że Gutenberg to stosunkowo lekki tytuł. Rzeczywiście, nie mamy do czynienia z wysokim progiem wejścia, choć zasad jest niemało. W Gutenbergu dość łatwo można obrać strategie długofalowe, np. pod kątem dostępnych w kolejnych rundach mecenasów odpowiednio zbieramy surowce (czcionki i farby) lub planujemy rozwój. Nasze genialne pomysły nie są jednak chronione patentem, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by przeciwnicy podbierali intratne karty i marnotrawili na żałosne próby rozbudowy własnych manufaktur, pfff. Musimy temu zaradzić przydzielaniem do poszczególnych akcji odpowiednio wysokiej inicjatywy, by korzystać z dobrodziejstw planszy w pierwszej kolejności. Można grać all-in, można ostrożnie – element drobnej gierki psychologicznej w Gutenbergu sprawia mi dużą przyjemność. Jeśli w wyścigu o najlepsze zasoby nie uda się nam wyprzedzić konkurentów, wprowadzamy plan B, czyli optymalizujemy. Grać swoje i próbować odkuć się w następnej rundzie? Zmienić strategię? Spośród wielu dostępnych ścieżek każda może okazać się zwycięska, co daje podczas partii bardzo przyjemne odczucie, że ciągle idziemy do przodu. Niestety, granie takich planów awaryjnych wywołuje downtime, którego dosyć trudno się pozbyć. Bardzo deprymujące było też dla mnie doświadczanie własnych błędów, których konsekwencje widać od razu, jak na dłoni. Koła zębate to z kolei fajnie działający twist wymuszający myślenie na turę-dwie do przodu.

Rozwinięta manufaktura do lepsza manufaktura!

Bardzo podoba mi się jakość wykonania Gutenberga. Dostajemy proste, klasyczne komponenty, ale o wysokim poziom ergonomii (wygodne wycięcia w planszetkach, dobrze wykrojone zębatki), a drewniane czcionki są śliczne. Graficznie jest średnio – chociaż wizualnie oddano klimat średniowiecznego warsztatu, gra zupełnie nie przyciąga mojej uwagi. Na plus czytelna ikonografika. Gra jest niezależna językowo, zaś wrzucenie do pudła instrukcji oraz kart pomocy po polsku i angielsku umożliwia zabawę w międzynarodowym towarzystwie.
Wydawnictwo Granna dorzuciła do swojego portfolio nie wybitną, ale bardzo dobrą grę. Gutenberg niczym na drukarskiej prasie składa kilka różnych mechanik, zachowując przy tym przyjemną spójność. Mocno trzymam kciuki, żeby ten polski tytuł przyjął się też w innych krajach.

Ocena Teosa 8/10

Film na YouTube

Teos, Paulina i Łuczu postanowili sami rozkręcić biznes drukarski – jak nam poszło? Zobaczcie sami, a jeśli się podoba, to zostawcie łapkę w górze 😉

Podsumowanie i ocena Bestii

Pudełeczka, które porządkują rozgrywkę to jeden z cudów planszowego świata!

Wszystkie Bestie mają bardzo pozytywne wrażenia dotyczące gry Gutenberg. Zgodnie stwierdziliśmy, że warto dać grze szanse i każde z nas czeka z nutką zaciekawienia na kolejne gry pod szyldem Granna Expert. Polecamy tym bardziej i mniej zaawansowanym planszówkowiczom – znajdziecie coś dla siebie wśród bardzo dbrze wykonanych komponentów i przemyślanych rozwiązań mechanicznych.

Ocena Planszowych Bestii – 8,33/10

Galeria

GALERIA ze zdjęciami prosto z warsztatów drukarskich już na naszej stronie – zapraszamy!