O Bestiach

Jesteśmy trójką przyjaciół, którzy cotygodniowe spotkania przy planszówkach przekształcili w projekt pod tytułem Planszowe Bestie. Skąd ta nazwa? Doszliśmy do wniosku, że niczym bestie pochłaniamy kolejne gry. Dodatkowo, mając na uwagę, że większość Planszowych Bestii stanowią faceci nazwa wydawała się jak najbardziej adekwatna 😉 Co odróżnia nas od innych recenzentów? Każdy z nas ma zupełnie inne doświadczenie, jak i oczekiwania wobec gier. Teos to stary wyjadacz, który lubi nieco bardziej skomplikowane tytuły, Adaś podąża za trendami i musi mieć każdy topowy tytuł, natomiast Paulina to „niedzielny” gracz, który przede wszystkim docenia walory estetyczne gier. Nasze trzy różne opinie tworzą niepowtarzalne recenzje, które, miejmy nadzieję, dotrą zarówno do amatorów, jak i profesjonalnych graczy.

A kim jesteśmy poza Planszowymi Bestiami?

Teos – powiedzieć o nim „fan Gwiezdnych Wojen” to za mało. Jeśli nie gra w planszówkę, to z pewnością gra na gitarze. Ma specyficzne poczucie humoru.

Adaś – jest wiernym kibicem FC Barcelony. Lubi grać na kompie i konsoli. Wiele radości daje mu amatorska gra w piłkę nożną oraz siatkówkę.

Paulina – każdy wolny dzień przeznacza na wędrówki górskie. Czyta, szyje i stara się żyć zgodnie z ideą less waste.

Skoro już się przedstawiamy to musicie wiedzieć, że jest jeszcze jedna Planszowa Bestyjka – Carles, którego na pewno zobaczycie na naszych nagraniach i zdjęciach. To koci detektyw, który pomaga rozwiązywać planszówkowe zagadki (choć czasem jedyne, co potrafi, to podnieść nam ciśnienie podczas gry… 😊).