Brazil: Świt Imperium – starcie władców w lasach Amazonii!

Metryczka

Informacje BoardGameGeek
Tytuł angielski (rok wydania)Brazil: Imperial (2021)
Złożoność gryUmiarkowana [3.06]
Ranking BGG (ocena)1589 [8.09]
Liczba graczy1-4

Czas gry: 90-120 minut

Wydawca w Polsce: Lucrum Games

Instrukcja pdf (PL)

Brazylijska strategiczna salsa! – recenzja Łucza

Pernambuk, czyli podstawa zdrowej gospodarki

Brazil: Świt Imperium stanowi jedno z moich ciekawszych odkryć. Owszem, troszkę o niej słyszałem, troszkę poczytałem, jednak prawdziwa miłość rozpoczęła się po pierwszej rozgrywce (tak, będzie wysoka ocena z mojej strony, zgadliście!).

Celem gry jest zdobycie największej liczby punktów, co nie stanowi jakiegoś wielkiego odkrycia, jednak sposobów na ich zdobycie jest całkiem sporo. Chcemy wcielić się we władcę pokojowego, który skupia się na rozwoju nauki i wiary w swoim królestwie? Nie ma problemu! Masz ochotę poczuć się jak Napoleon, który zdobywa kolejne tereny ogniem i mieczem, a przejęte budynki od innych graczy punktują na jego korzyść? Jasne, śmiało! Zawsze marzyłeś o swojej prywatnej galerii sztuki, w której zawisną płótna najwybitniejszych mistrzów? Proszę bardzo, Brazil Ci to umożliwia!

Kogo by tu dzisiaj wybrać na dowódcę mojego Imperium? Ene, due, rabe… Napoleonie, wybieram Cię!

W nowej grze wydawnictwa Lucrum Games możemy się spotkać przy stole sam na sam z planszą lub w grupie do czterech osób. Przed rozpoczęciem rozgrywki należy wybrać sobie układ mapy – tworzymy ją z kafelek, które znajdziemy w pudełku. Już tutaj widzimy bardzo fajny układ w stronę graczy – projekty map przewidują scenariusze bardziej lub mniej nastawione na rywalizację między graczami, dlatego w zależności od tego z kim gramy, możemy zdecydować się na bardziej lub mniej nacechowaną negatywną interakcją rozgrywkę.

Każdy z graczy wybiera jednego z przywódców, pobiera przypisaną mu planszetkę gracza oraz komponenty. Sam setup gry chwilkę zajmuje, ale dobry projekt graficzny planszetek oraz dobrze napisana instrukcja mocno nam go ułatwiają. Z pomocą instrukcji układamy planszę, rozkładamy kafelki odkryć, rozdajemy karty misji oraz odkrywamy startowe obrazy – jesteśmy gotowi do gry!

Moje totemiczne zwierzę jako nieznany gatunek?! KUPUJĘ W CIEMNO!

W tym miejscu warto docenić wypraskę Brazila – znajdziemy tutaj przegródki, których otwory mają kształt surowców oraz miejsca na kafelki przedsiębiorstw, które będziemy ustawiali na planszy. Budynki przez nas stawiane będą produkowały surowce, jednak uwaga, jeśli inny gracz przejmie nasz budynek z zasobami, stają się one automatycznie jego i ma on możliwość je wykorzystać. Oprócz rozwijania ekonomii, będziemy rozbudowywali nasze plansze o kolejne pałace, a także dostaniemy możliwość rozwijania naszej armii. Misje, o których wspominałem na początku, umożliwiają nam zdobywanie punktów oraz budowę kolejnych rodzajów budynków. Jeśli którykolwiek z graczy wykona swoją trzecią misję, dogrywamy turę oraz kończymy rozgrywkę. Proste? Bardzo proste 😉

Jeśli chodzi o moje odczucia dotyczące Brazila, to są one niezwykle pozytywne. Gra wykonana jest bardzo ładnie, posiada sporo zasad, jednak już po pierwszej partii są one intuicyjne, a dzięki modularnej planszy oraz wielu zawartych w instrukcji układów mapy gra szybko się nie znudzi i będzie można do niej wielokrotnie wracać. Bardzo ważne w grze jest „żonglowanie” zasobami oraz obranie jednej z dróg, w której będziemy starali się zdobyć jak najwięcej punktów. Jeśli rozmienimy się na drobne i będziemy starali się rozwijać wszystko, to szybko się okaże, że inni gracze nas wyprzedzą oraz pozostawią nas w tyle z ilością punktów na koniec gry. Karty obrazów pozwolą nam na różne usprawnienia, a wybierany na początku gry lider ułatwia nam kroczenie obraną przez nas ścieżką. Drewnianych komponentów jest całkiem sporo, a wystawione na planszy tworzą bardzo ładny widok.

Wypraska to małe Mistrzostwo Świata, wszystko zawsze na swoim miejscu <3

Słowo pisane Was nie przekonuje? Na samym dole znajdziecie nasze nagranie z rozgrywki – przekonajcie się na własne oczy, czy warto sięgać po ten tytuł – ja uważam, że jak najbardziej 😉

Ocena Łucza – 8,5/10

Strategia o nieprzekonującej okładce z historią w tle – opinia Pauliny

Brazil to ten typ gier, kiedy patrzę na pudełko i pierwsze co myślę to – Nie! Wiem, że tak jak z książkami, nie ocenia się planszówki po pudełku, jednak przedstawiona grafika przywołuje skojarzenia, że to pewnie długa, nudna gra – taka w stylu Teosa (xD).

Każda karta misji oraz obrazów to prawdziwe małe dzieło sztuki!

Po rozegraniu partii okazuje się, że gra jest dość przyjemna i miło się „móżdży”, jednak nadal nie jest to klimat bliski memu sercu. Niemniej jednak za odniesienia do historii i zawarte w instrukcji noty na ten temat gra dostaje u mnie sporego plusa. Zaczynamy z małą ilością surowców i rozwój imperium wymaga od nas nie lada gimnastyki. Gra daje możliwość skupiania się na różnych celach jak i pozwala na zastosowanie różnych strategii. Pomimo iż podczas rozgrywki możliwa jest negatywna interakcja i zaatakowanie innego gracza, to nie ma jej zbyt wiele, gdyż faktycznie taki ruch musi nam się mocno opłacać – machanie szabelką na prawo i lewo nie przynosi większych korzyści.

Strategia od Lucrum Games jest bardzo ładnie wydana, komponenty zostały wykonane solidnie i są czytelne, a co ważne gra ma dość przyzwoitą cenę. W tej cenie mamy również możliwość „pobawienia się” samemu, gdyż istnieje wariant solo. Gra jest naprawdę w porządku, pewnie dam jej jeszcze szansę, ale kolejna podróż do Ameryki Południowej nie śni mi się po nocach.

Ocena Pauliny: 6/10

Film na YouTube

Podczas rozgrywki w Brazil: Świt Imperium towarzyszył nam znany i lubiany Piotrek – zobaczcie sami, jak to wyglądało na naszym stole 😉

Podsumowanie i ocena Bestii

Brazil: Świt Imperium pozostanie w naszej kolekcji – ja (Łuczu), będę mógł rozgrywać kolejne partie solo lub pokazywać ten tytuł innym. Paulinę, będzie trzeba troszkę bardziej zachęcić, ale nie odmówi partyjki w ten tytuł. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie Brazil będzie dalej rozwijany przez dodawanie kolejnych fanowskich lub oficjalnych układów map, które będą stanowiły wyzwania na kolejnych spotkaniach przy planszy 😉

Obrazy dają duże pole do manewru oraz potrafią wzbogacić nas wieloma punktami!

Ocena Planszowych Bestii – 7,5/10

Galeria

Galerię, na której będziecie się mogli bliżej przyjrzeć grze Brazil: Świt Imperium znajdziecie TUTAJ 🙂